Czy to co jem ma wpływ na terapię?
Grudzień jako miesiąc świąteczno-sylwestrowy często kojarzy się z jedzeniem i piciem. Dlatego dziś pochylimy się nad tematem wpływu tego, co mamy na talerzu, na efekty terapii fizjoterapeutycznej.
Odżywianie, a fizjoterapia i efekty terapii
Z czym najczęściej trafiamy do fizjoterapeuty? Z bólem. To on w większości przypadków sprawia, że w końcu decydujemy się umówić wizytę. Terapia idzie pomyślnie, widzimy postępy… ale nadal nie jest idealnie. Albo odwrotnie – wszystko szło świetnie i nagle stajemy w miejscu. Zaczynamy szukać przyczyny – i często ją pomijamy.
To, co jesz, naprawdę ma znaczenie. Nie zawsze jest to głównym powodem problemu, ale bardzo często jest czynnikiem, który spowalnia regenerację organizmu. Bo nawet najlepsza terapia nie zadziała w 100%, jeśli organizm nie ma warunków do odbudowy.
Odpowiednio zbilansowana dieta dostarcza:
- energii do pracy i regeneracji;
- białka – niezbędnego do odbudowy tkanek;
- składników o działaniu przeciwzapalnym (np. kwasy omega-3).
To właśnie powyższe składowe mogą realnie przyspieszyć powrót do sprawności. Nie chodzi o to, żeby od jutra przechodzić na restrykcyjną dietę, ale czasem warto zadać sobie pytanie czy to, co jem, pomaga mi wyjść z bólu… czy raczej mnie w nim trzyma?
No i wiadomo – my też nie jesteśmy święci ale wiemy jedno – małe zmiany robią dużą różnicę.
Bibliografia:
Berner P., Bezner J.R., Morris D., Lein D.H. Nutrition in Physical Therapist Practice: Setting the Stage for Taking Action. Phys Ther. 2021;101(5):pzab062. DOI: 10.1093/ptj/pzab062. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33580960/